Leczenie zapalenia przyzębia i funkcji śródbłonka ad 8

Zapalenie przyzębia obejmuje zakażenie bakteryjne szeregiem bakterii Gram-ujemnych, które atakują powierzchowne i głębsze tkanki dziąseł, w zależności od ciężkości.32 Jest zatem możliwe, że te patogeny lub ich produkty mogą bezpośrednio wpływać na funkcję śródbłonka, ponieważ nawet szczotkowanie zębów lub żucie może powodować efemeryczne bakteriemię. W hodowlach komórkowych wykazano, że P. gingivalis atakuje komórki śródbłonka, 34 oraz patogeny przyzębia zostały zidentyfikowane w blaszkach miażdżycowych tętnic szyjnych u pacjentów poddawanych endarterektomii.35 Alternatywnie, te patogeny mogą działać jako czynnik wyzwalający w przypadku ogólnoustrojowej reakcji zapalnej, która z kolei może mieć szkodliwy wpływ na ścianę naczynia. Pojawiające się dowody na to, że inne zaburzenia zapalne, takie jak toczeń rumieniowaty układowy36 i reumatoidalne zapalenie stawów 37, wiążą się ze zwiększonym ryzykiem sercowo-naczyniowym, wspierają to jako prawdopodobny mechanizm. W naszym badaniu, podczas ostrej odpowiedzi na leczenie przyzębia, istniała szeroka zgodność między markerami zapalenia i funkcją śródbłonka, z ostrym wzrostem poziomu CRP i interleukiny-6 w połączeniu z zasadniczym upośledzeniem w pośredniczonym przez przepływ dylatacji i zwiększonym PAI. -1 i rozpuszczalne poziomy E-selektyny. Poziomy CRP i liczby neutrofili zmniejszono 6 miesięcy po podaniu terapii w obu leczonych grupach, ale efekt ten nie był związany z różnicą w pośredniczonej przez przepływ dylatacji pomiędzy dwiema grupami. Zmiany te mogły wystąpić, ponieważ CRP i inne zaangażowane markery mogą nie odzwierciedlać odpowiednio odpowiednich szlaków zapalnych lub ponieważ efekty długoterminowe są niezależne od ogólnoustrojowej reakcji zapalnej. Badaliśmy dobrze scharakteryzowanych pacjentów z ciężką chorobą przyzębia, którzy nie mieli choroby układowej, ale byli w grupie wysokiego ryzyka powikłań sercowo-naczyniowych. Może to tłumaczyć względnie wysokie poziomy CRP mierzone na początku badania i pod koniec sześciomiesięcznego okresu badania. Jest prawdopodobne, że przyzębia o ciężkości obserwowanej u pacjentów w tym badaniu dotyka około 0,5 do 1,0% dorosłej populacji w Stanach Zjednoczonych – około 3 milionów ludzi w całości.38 Szacuje się, że 21 do 80% dorosłych w USA ma jakąś formę choroby przyzębia, ale nie jest pewne, czy osoby z mniej ciężką chorobą miałyby poprawę czynności naczyniowej, która byłaby podobna do poprawy w badanej populacji. Konieczne są dalsze badania w celu ustalenia, czy leczenie ciężkiego zapalenia ozębnej może przyczynić się do zapobiegania miażdżycy i incydentów sercowo-naczyniowych u dorosłych.
[hasła pokrewne: dabrafenib, amiodaron, ambrisentan ]
[przypisy: metamina, alemtuzumab, bikalutamid ]
[hasła pokrewne: leczenie kanałowe pod mikroskopem poznań, maseczka z siemienia lnianego na włosy, miłość z netu cda ]