Wysiłki mające na celu rozwiązanie problemu samodzielnego zgłaszania się przez lekarza

Raport dotyczący polityki zdrowotnej wydany przez Igleharta (wydanie z 19 grudnia) * zawiera szczegółową dyskusję na temat ostatnich działań mających na celu ograniczenie skierowania pacjentów do placówek, w których lekarz kierujący ma udział własnościowy. Większość dobrze poinformowanych stron jest zaniepokojona tym, że taka praktyka stwarza w najlepszym razie potencjalny konflikt interesów, aw najgorszym – poważne nadużywanie usług medycznych. Do tej pory rezultatem tych wysiłków był ustawowy zakaz samodzielnego zgłaszania przez właścicieli laboratoriów klinicznych i ostatnio opublikowane przepisy bezpiecznej przystani .
Chociaż podejścia te stanowią początek we właściwym kierunku, odnoszą się tylko do wierzchołka góry lodowej. Przykładem jest moja własna dziedzina diagnostyki radiologicznej (szacowana na 26 miliardów dolarów rocznie w tym kraju). Stosunkowo niewiele badań obrazowych ambulatoryjnych przeprowadza się w ośrodkach obrazowania, które częściowo lub w całości należą do lekarzy kierujących, a zatem podlegałyby przepisom bezpiecznej przystani. O wiele więcej takich badań przeprowadza się za pomocą aparatów rentgenowskich lub ultradźwiękowych, które są własnością i są obsługiwane przez lekarzy nieradiologów w ich własnych biurach. Lekarze ci mają oczywiście silną zachętę finansową do kierowania swoich pacjentów do siebie i praktycznie nie istnieją mechanizmy monitorowania częstości stosowania ani jakości takich badań. Ta forma autoreferencji jest znacznie bardziej rozpowszechniona niż w przypadku urządzeń wolnostojących, które otrzymują niektóre przypadki od swoich lekarzy.
Jeśli Kongres, Administracja Finansowania Opieki Zdrowotnej oraz wielcy przewoźnicy ubezpieczeniowi zewnętrzni naprawdę poważnie podchodzą do ograniczania rosnących kosztów opieki medycznej, muszą zakazać lub przynajmniej poważnie ograniczyć lekarzy do świadczenia usług obrazowania i innych rodzajów usług, które są poza zakres ich podstawowej specjalizacji i wykonywane są za pomocą urządzeń zlokalizowanych i zarządzanych we własnych biurach. Ograniczenia dotyczące tej formy samodzielnego odesłania można stosunkowo łatwo wdrożyć, monitorując istniejące kodeksy bieżących procedur (CPT-4) i kody specjalistyczne lekarzy, które są już stosowane przez głównych przewoźników ubezpieczeniowych.
Taka polityka nie tylko zmniejszyłaby jedną z najbardziej powszechnych form medycznego nadmiernego wykorzystywania; doprowadziłoby to również do poprawy jakości opieki.
David C. Levin, MD
Szpital Uniwersytecki im. Thomasa Jeffersona, Filadelfia, PA 19107
Odniesienie * Iglehart JK. . Wysiłki mające na celu rozwiązanie problemu samodzielnego odesłania lekarza. N Engl J Med 1991; 325: 1820-4.
Full Text Web of Science MedlineGoogle Scholar
[więcej w: usg kolana kraków, hydrokortyzon maść, co dziś zjem na śniadanie ]